poniedziałek, 5 listopada 2018

Stan deweloperski zakupionej nieruchomości - czego się spodziewać?

  Każdy kto podjął decyzję o kupnie mieszkania lub domu wie, jak wiele decyzji trzeba podjąć już na samym początku. Przerabiałam to mniej więcej rok temu. Na pewno musimy wiedzieć czego szukamy: mieszkania czy domu? Chcemy dom wolno stojący, bliźniak czy może szeregowiec? Jest w czym wybierać. Jak było w naszym przypadku? Wiadomo, że marzył nam się dom wolno stojący, z ogródkiem, garażem i w pięknej okolicy. Oczywiście życie co nieco zweryfikowało. Kupiliśmy połówkę bliźniaka, z niewielkim ogródkiem i bez garażu. Ale o naszym domku jeszcze Wam opowiem w przyszłości. Dziś chciałabym razem z Wami przyjrzeć się możliwościom jakie stoją przed kupującymi nieruchomość. Kiedy już zdecydujecie czy szukacie domu, czy mieszkania należy zastanowić się jakiemu rynkowi będziemy się przyglądać: pierwotnemu czy wtórnemu? Kiedy zaczęliśmy z mężem temat domu, wiedzieliśmy, że będzie to dom, nie mieszkanie. Marzył nam się rynek pierwotny, ale przeglądaliśmy również oferty ze starszymi domami. W naszej okolicy nie było jednak nic, co by nam odpowiadało. Buduje się tu wiele domów, a te z rynku wtórnego mają kilkadziesiąt lat. Nie chcieliśmy jednak pakować się w ogromny remont domu, w którym praktycznie wszystko musielibyśmy zmienić i odnowić. Stanęło więc na połówce bliźniaka z rynku pierwotnego. W jakim stanie? Jak go znaleźliśmy, nie miał jeszcze okien, ani drzwi. W ogóle nie przypominał tego, który odebraliśmy kilka miesięcy później. Powiem Wam, że czekanie na uzyskanie tzw. stanu deweloperskiego było długim procesem, który wymagał od nas wiele cierpliwości. 
  Co w ogóle oznacza stan deweloperski? Prawnie, nie jest to nigdzie uregulowane, można więc przyjąć, że jest to etap wykończenia pomiędzy surowym a gotowym "pod klucz". W nieruchomościach w stanie deweloperskim prace doprowadzone są do momentu rozpoczęcia wykańczania wnętrz, ale nie można w nich jeszcze zamieszkać. Najczęściej oznacza to po prostu, że rozprowadzone są instalacje elektryczne, gazowe, kanalizacyjne itp. Wykonane są wylewki na podłodze oraz tynki na ścianach, a także wstawione są parapety. Budynek w stanie deweloperskim powinien mieć gotową elewację, uprzątnięty teren, zainstalowane włączniki i gniazdka elektryczne. Zdarza się, że deweloperzy poszerzają zakres prac np. o zamontowanie grzejników czy rolet zewnętrznych. Tak było w naszym przypadku.
Czym więc musicie zająć się po zakupie? Zanim się wprowadzicie, czeka Was wiele pracy. Jeśli zdecydujecie się na ekipę remontową, połowę macie z głowy ;) U nas większość mój mąż robi sam, fachowcom zleciliśmy zrobienie łazienki i schodów. Pozostały więc takie prace jak: dostosowanie gniazdek i kabli pod nasze potrzeby, szpachlowanie i szlifowanie ścian przed malowaniem, osadzenie parapetów wewnętrznych, osadzenie drzwi, malowanie, położenie podłóg. Powiem Wam, że naprawdę jest co robić, część z tych prac mamy już za sobą. Wiele jednak jeszcze jest do zrobienia. 





  Zakup domu w stanie deweloperskim umożliwił nam samodzielną aranżację wnętrza. Wszystko robimy tak, jak sami sobie zaplanujemy. Można oczywiście skorzystać z usług architekta, my jednak postawiliśmy na samodzielny projekt ;). 
  Wśród mieszkań i domów z rynku pierwotnego, oprócz tych w tzw. stanie deweloperskim są również te "pod klucz". Po stronie dewelopera leży wówczas urządzenie nieruchomości w taki sposób, by można było od razu w niej zamieszkać. Zadba on o to, by położone były podłogi, a ściany zostały pomalowane na neutralne kolory. To trochę tak, jakby kupowało się nieruchomość z rynku wtórnego, ponieważ w takim standardzie zazwyczaj są także sprzęty w kuchni, czy łazience. Takie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Gdybyśmy kupowali dom "pod klucz" moglibyśmy co prawda wprowadzić się dużo wcześniej, jednak wymagałoby to pewnego dostosowania się do zastanych warunków. To od nas zależy, jakie rozwiązanie jest korzystniejsze w naszym przypadku. Jeśli musicie szybko zmienić miejsce zamieszkania, stan deweloperski może Wam to nieco utrudnić. No chyba, że dysponujecie nieograniczonymi funduszami i ekipą remontową :).

4 komentarze:

  1. Bardzo przydatny wpis, każda osoba, która rozważa zakup mieszkania powinna go przeczytać. Przyznaję, że ja również jeszcze do niedawna byłam zupełnie zielona w temacie. Na całe szczęście udało mi się trafić na bardzo uczciwe biuro nieruchomości, z którym proces znalezienia i zakupu mieszkania przebiegł bezproblemowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu wpisu bardzo się cieszę, że zdecydowaliśmy się z mężem na dom od dewelopera wykończony pod klucz. Nie musieliśmy martwić się o zakup mebli ani ekipy remontowe. Od razu po kupnie mogliśmy się przeprowadzać i wynająć naszą kawalerkę, która pozwoli nam spłacać kredyt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zależało mi na tym, by znaleźć mieszkanie wykończone pod klucz, do którego od razu będę mogła wprowadzić się z małymi dziećmi. Powiesz szczerze — na własną rękę nie tak łatwo znaleźć coś godnego uwagi. Dopiero nieoceniona pomoc biura nieruchomości sprawiła, że w końcu znaleźliśmy idealne dla nas mieszkanie na sprzedaż w Trójmieście. Bardzo dobrze nam się tu mieszka, w końcu czujemy, że znaleźliśmy swoje miejsce na ziemi.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z mężem przeglądamy tylko gotowe domy w Ząbkowicach Śląskich, ponieważ zależy nam na szybciej przeprowadzce. Oczywiście jak ktoś ma czas i budżet może sam wykańczać dom, jednak czy to jest korzystne cenowo? Wszystko zależy od okazji, na jaką się trafi.

    OdpowiedzUsuń

Musisz to zobaczyć!

Jak zorganizować wieczór panieński lepszy od marzeń

Już kilka razy wspominałam Wam, że wkrótce wychodzę za mąż. Kiedy w styczniu zaczęliśmy załatwiać wszystkie sprawy związane ze ślubem i wese...