poniedziałek, 2 października 2017

Jesień w kolorze złota

Nie wiem czy też tak macie, ale ja często zmieniam dekoracje i dodatki w domu w zależności od pory roku. W grudniu wyciągam świąteczną pościel, koc w śnieżynki i poduszki z reniferami. Latem stawiam przede wszystkim na kolory, wiosna to świeże kwiaty i orzeźwiające zapachy. Kiedy zmieniam poszczególne akcesoria oznacza to dla mnie koniec i jednocześnie początek. Zostawiam za sobą to, co było i otwieram się na nowe. Tak było także tym razem. Choć bardzo trudno było mi pożegnać lato, musiałam przestawić się na jesienny tryb. W dużej mierze to od nas zależy jak przeżyjemy jesień. Niewykluczone, że ogarnie nas chandra, jednak zawsze możemy spróbować sobie z nią poradzić. O swoich sposobach na przetrwanie jesieni pisałam Wam tu. Zobaczcie więc jakie niewielkie zmiany wprowadziłam do swojego wnętrza za pomocą kilku dodatków. Od razu Wam powiem, że poza kwiatami, poszewkami na poduszki i farbą niczego nie kupowałam. Przerobiłam to, co miałam już wcześniej. 

Wykorzystałam dwa świeczniki, puszkę po mleku w proszku dla dzieci i wykonany wcześniej lampion ze słoika


Zdecydowałam się wprowadzić trochę złota za pomocą farby w spray'u. 
Wystarczyło pomalować i cieszyć się efektem końcowym :) 







Zmieniłam też poszewki na poduszki. Wcześniej każda z poduszek była inna - szara, żółta lub kremowa. Teraz są one nieco ujednolicone :)


Zobaczcie jak to wszystko wygląda "w użyciu". Podobają Wam się takie drobne akcenty w kolorze złota? 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz