czwartek, 20 lipca 2017

Naszywkowe metamorfozy

Od jakiegoś czasu w sklepach odzieżowych można zauważyć ogrom ubrań z różnokolorowymi naszywkami. Ja ten trend pamiętam jeszcze z dzieciństwa, teraz jak widać wszystko powraca :) Spodobało mi się to, więc postanowiłam ożywić nieco kilka moich ubrań. Nie widzę potrzeby wydawania kilkudziesięciu-kilkuset złotych na ubrania, tylko dlatego, że mają kolorowe aplikacje. Zakupiłam więc sobie kilka naszywek-przyprasowanek, które nawiązują do moich ulubionych rzeczy, zainteresowań i symboli.


Ja wybrałam dość łatwy sposób, ponieważ zakupiłam elementy, które przyprasowujemy za pomocą żelazka. Dla pewności można je także podszyć igłą i nitką. 


Musicie pamiętać, by używać przy tym jakiejś ściereczki lub kawałka materiału



Jakiś czas temu pobrudziłam jedne ze swoich ulubionych spodni farbą. Niestety nie udało mi się ich doprać, dlatego naszywki okazały się świetnym rozwiązaniem! 



Z kolei jedną z moich ulubionych koszulek przyozdobiłam aparatem, który wiąże się z tym, co lubię robić :) 


Jak Wam się podobają ubrania po metamorfozie? :) Która zmiana wyszła najlepiej?





Nie są to jakieś duże zmiany, ale moim zdaniem naszywki dodają ubraniom niepowtarzalnego charakteru :) A Wy, lubicie tego typu ozdoby? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz