niedziela, 21 maja 2017

Ozdoby w stylu rustykalnym

Już niedługo wychodzę za mąż, więc tematy ślubu i wesela są mi ostatnio bardzo bliskie. Nie jestem osobą, która już kilka lat wcześniej wszystko planuje i wymyśla, jednak wiadomo, że jakiś swój pomysł na dekoracje miałam. To, co Wam dziś pokażę nie ma nic wspólnego z tym, co planuję w sierpniu, ale wiem, że styl rustykalny jest bardzo popularny wśród wielu Panien Młodych. Postanowiłam więc pokazać Wam moją wizję na baardzo proste dekoracje, które można wykorzystać nie tylko na sali weselnej, ale również podczas różnych innych przyjęć i imprez. Poniżej zobaczycie kilka sposobów na ozdoby, które kojarzą mi się z rustykalnym stylem - stylem prostym i minimalistycznym. Jest to styl, w którym wykorzystuje się drewno, wiklinę, sznurki, rzemyki, szkło, płótno i wiele innych. 


Na weselach lub innych uroczystościach pojawia się alkohol oraz inne napoje. Warto przyozdobić butelki, by etykiety nie raziły za bardzo w oczy. Ja do tego wykorzystałam białą koronkę, sznurek i taśmę dwustronną



Na szarej kartce papieru (okładka bloku technicznego :D ) wydrukowałam przykładowy tekst, który może znajdować się przy takich butelkach.


Następny pomysł to bardzo proste lampiony, które ozdobiłam w podobny sposób jak butelkę. Z takich słoików możecie zrobić również wazony





Na tego typu imprezach często tworzy się dla gości małe upominki, zobaczcie jak moim zdaniem można je wpisać w styl rustykalny





Do takich dekoracji pasują polne kwiaty, które można uzupełnić źdźbłami traw i zbóż oraz owocami. Ja akurat nie miałam tego typu roślin, ale gdybym tworzyła prawdziwą dekorację weselną na pewno by nie zabrakło niezapominajek, lawendy czy gipsówki. A Wam z czym się kojarzy ten klimat? :) 



Jeśli chcecie, po swoim ślubie mogę pokazać Wam dekoracje na jakie my się zdecydowaliśmy i co robimy sami ;) Myślę, że też może to zainspirować przyszłe Panny Młode. 

środa, 3 maja 2017

Lekkie placuszki z cukinii

Weekend majowy kojarzy nam się z grillem, ogniskiem - smażonym jedzeniem, często z dodatkiem alkoholu. Nie wpływa to zbyt dobrze na nasze zdrowie, ale wiadomo że nie jemy tak codziennie. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa :). Można jednak wprowadzić do naszego jadłospisu coś lekkiego i zdrowszego. Dziś pokażę Wam coś, co niewątpliwie kojarzy mi się z wiosną. Wracam do tego przepisu, kiedy potrzebuję czegoś smacznego, ale lekkiego - sprawdza się świetnie podczas cieplejszych dni. 

Do przygotowania placuszków potrzebujemy: 
dwie cukinie, otręby owsiane lub pszenne, dwa jajka i cebulę


Umytym cukiniom odcinamy końcówki i ścieramy na tarce o grubych oczkach


Czasami trzeba odstawić startą cukinię na kilka minut i odsączyć wodę
Następnie dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę


wbijamy dwa jajka i wszystko mieszamy


Na koniec, by nasze placuszki się trzymały, dodajemy około 8 łyżek otrębów


Wszystko razem mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem i można przejść do smażenia :) 


Placuszki smażymy na niewielkiej ilości oliwy. Obracanie placuszków na drugą stronę wymaga nieco cierpliwości, ale da się to zrobić :) 



Gotowe placuszki nie wyglądają może zbyt ładnie, ale za to są pyszne :) Nie zniechęcajcie się, jeśli pierwsze próby będą nieudane. Też przechodziłam przez etap cukiniowej paćki :D Teraz powstaje coś, co przypomina placuszki :) 



Smacznego! :)