niedziela, 1 czerwca 2014

Aniołek z magnesem


Dzisiaj kolejna "robótka ręczna". 
Pokażemy Wam jak zrobić aniołka na lodówkę z modeliny.

Potrzebne będą:
- modelina (używałam taniej, kupionej w sklepie papierniczym)
-podstawowe narzędzia: nożyk, patyczek z zaokrąglonym końcem
- lakier z brokatem
-magnes 

Modelinę, zwłaszcza tą tanią, wyrabia się dość ciężko, zwłaszcza jeżeli się kruszy. 
Najlepiej jest ją najpierw ogrzać w dłoniach, a następnie delikatnie uformować kulę. 
Mój aniołek powstał w sumie z czterech kul o podobnej wielkości.


Pierwszym krokiem jest uformowanie głowy. Zaznaczamy w niej miejsce na oczy oraz uśmiech. 
Doklejamy tez małą kuleczkę- nos.


 Z drugiej kuli formujemy kształt podobny do stożka, a następnie 
rozpłaszczamy go, tworząc u dołu falbankę. 
Na "czubku" przyklejamy głowę. 



Kolejny krok to skrzydła. Powstają one podobnie jak sukienka.
Rozpłaszczamy dwa stożki i zarysowujemy na nich wzór.
Łączymy je ze sobą, a na nie kładziemy sukienkę i głowę aniołka.




Z modeliny w kolorze takim samym jak głowa formujemy dwa cienkie wałeczki równej długości,
które mocujemy do torsu i łączymy same ze sobą tak, 
aby tworzyły złożone dłonie.



Najwięcej czasu poświęcimy włosom.
Formujemy kilka długich i cienkich wałeczków, które następnie rozpłaszczamy 
i dzielimy na mniejsze części o pożądanej przez nas długości.



Tak powstałą tasiemkę bardzo delikatnie skręcamy i mocujemy do anielskiej głowy.



Na koniec magnes oklejamy modeliną i mocujemy aniołkowi na plecach.


Teraz możemy wypiec aniołka. Najlepiej zrobić to zgodnie z instrukcją producenta modeliny.
Jeśli takiej nie ma trzeba to zrobić "na oko".
W piekarniku rozgrzanym do 100-110 stopni (bez termoobiegu!!) 
aniołek powinien spędzić około 5 minut, zależnie od jego grubości.
Koniecznie trzeba pilnować masy, żeby nie uległa zwęgleniu!

Gotowego i wypieczonego aniołka można ozdobić lakierem (nawet do paznokci) z brokatem .

Miłego tworzenia :)



M.