czwartek, 10 kwietnia 2014

Krówka-skarbonka

Dziś kolejny pomysł na prezent!
Własnoręcznie wykonane podarunki cieszą w końcu najbardziej.

 Wpadłam na pomysł zrobienia skarbonki, ale żeby nie była to kolejna świnka 
postanowiłam zrobić... krówkę.

Aby było w miarę łatwo wymodelować pożądane zwierzę 
po raz kolejny zdecydowałam się użyć masy solnej.

Potrzebne nam będą:
- mąka (2 części)
- sól (1 część)
- woda (odpowiednio, aby ciasto było elastyczne)
- wałek
- wykałaczki
- nożyk
- folia aluminiowa


Wyrobione i dość elastyczne ciasto rozwałkowujemy na placek o grubości 3-5 mm. 

Z folii aluminiowej formujemy kulę, dość sporą- będzie wyznaczać wielkość naszej 
skarbonki, a konkretnie jej brzucha. 

Ciasto nakładamy na kulę (jednak nie może obejmować jej całej!), nadmiar odcinamy. 



Następnie u góry powstałej kuli wycinamy otwór, w którym zmieszczą się monety.


Kolejnym krokiem jest przyklejenie łat z masy solnej. Oczywiście możemy je również namalować po wysuszeniu. Doklejamy również krówce ogon. 



Z kolejnej części masy solnej formujemy głowę. Za pomocą wykałaczki zaznaczamy krówce nos. Doklejamy również oczy, rogi i uszy oraz uformowane z cienkiego wałeczka włosy.



Z kolejnej części ciasta formujemy dość gruby (nawet około 1 cm długości) placek. 
Będzie to nasza trawa i jednocześnie podstawa skarbonki, więc musi być dość wytrzymały.
 Palcami formujemy nierówności. Możemy też ozdobić naszą trawę, na przykład kwiatkiem. 



Zarówno krówkę na folii aluminiowej jak i podstawę-trawę suszymy w piekarniku 
w temperaturze około 60 stopni. 
Moja krówka suszyła się ponad cztery godziny, po trzech godzinach 
wyjęłam folię aluminiową, żeby krówka wyschła
 również w środku. Podstawa pozostała w piekarniku dwie godziny dłużej.  

Głowa nie chciała trzymać się korpusu, więc suszyła się osobno. 
Po wyschnięciu przykleiłam ją mocnym klejem. 

Aby połączyć krówkę w trawą z pozostałej masy solnej formujemy 
średniej grubości wałek. Przyklejamy go do spodu kuli, następnie do podkładki. 
Wygładzamy złączenie i odstawiamy krówkę do całkowitego wyschnięcia.




Gotową krówkę możemy pomalować. 
Wrzućmy grosik na dobry początek i możemy obdarować kogoś bliskiego :)


Miłego tworzenia!


M.

2 komentarze:

  1. Krowa wyszła ślicznie. Na początku bałam się że aluminium nie będzie chciało wyjść, ale z łatwością wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Łatwiej jest zrobić kwadratową krowę, aluminium łatwiej wychodzi.

    OdpowiedzUsuń

Musisz to zobaczyć!

Jak zorganizować wieczór panieński lepszy od marzeń

Już kilka razy wspominałam Wam, że wkrótce wychodzę za mąż. Kiedy w styczniu zaczęliśmy załatwiać wszystkie sprawy związane ze ślubem i wese...