niedziela, 17 listopada 2019

Zrób sobie urodziny

  Może niektórzy z Was wiedzą, że w listopadzie mam urodziny. 
Są to już ostatnie dni listopada, więc miesiąc ten zawsze mi się nieco przeciągał. Zawsze lubiłam swoje urodziny i nie miałam jeszcze problemu z upływającym wiekiem. Może za jakiś czas się to zmieni, ale do tej pory starałam się, by dzień moich urodzin był wyjątkowy. 4 lata temu trochę się to zmieniło, bo właśnie w urodziny zaczęły się moje problemy ze zdrowiem. Pamiętam, że cały dzień wtedy leżałam w łóżku i spałam,  płakałam, a złe samopoczucie uniemożliwiało mi odbieranie telefonów od bliskich. Od tamtej pory moje zdrowie się nieco posypało, a moje urodziny zaczęły mi się kojarzyć z.. lękiem. W tym roku postanowiłam, że coś z tym zrobię. Sama sobie ogłosiłam, że listopad będzie MIESIĄCEM moich urodzin. Tzn. że zamierzam świętować nie tylko 29 listopada. Poznajcie więc mój plan, a zarazem moje rady dla Was na listopad!



1. Porozmawiaj z kimś, z kim od dawna nie miałeś kontaktu 

Może się okaże, że wyjaśnienie spraw z przeszłości zdejmie z Ciebie jakiś ciężar? A może po prostu jakieś relacje odeszły na bok ze względu na brak czasu, przeprowadzkę, inne osoby? 
Najlepszy czas to zmienić! Spotkaj się z dawnym znajomym, zadzwoń do przyjaciela, który mieszka daleko, 
porozmawiaj z rodziną, którą widujesz tylko na Święta Bożego Narodzenia.

2. Zadbaj o swoje zdrowie

Może to dobry czas na jakieś badania profilaktyczne albo wizytę u dentysty? A może Twój kręgosłup potrzebuje 
fizjoterapeuty, a całe ciało porządnego masażu? Ja przed urodzinami zawsze robię podstawowe badania krwi, zdarza się, 
że odwiedzam dentystę. Drogie Panie, a może już od dawna odkładacie wizytę u ginekologa? Czas coś z tym zrobić!

3. Poświęć czas... sobie

Przeczytaj książkę, czasami jeden rozdział dziennie wystarczy. A może posłuchaj ulubionej muzyki, obejrzyj odcinek serialu
albo wybierz się do kina. Wiesz, że samemu też można iść do kina? Idealnym pomysłem może być też długa, relaksująca kąpiel
lub spacer z bliskimi lub w samotności. Przyznam szczerze, że kiedyś bardzo często wychodziłam gdzieś sama. Teraz uwielbiam
spacery z Mężem, a odkąd mamy psa te spacery są jeszcze częstsze i ciekawsze :)

4. Zrób coś... zupełnie innego!

Już dawno chciałeś rozpocząć jakiś kurs, ale zawsze to odkładałeś? Teraz jest ten czas! A może marzysz o skoku ze spadochronem?
Jeśli ta chęć jest w Tobie od dawna - po prostu to zrób! Nie musi to być nic ekstremalnego. Czasem taką "innością"
może być wyjście do teatru czy opery. Przyznam Wam szczerze, że ja mam już rozpoczęty jeden kurs, którego jakoś nie mogę 
skończyć. Stwierdziłam, że w listopadzie na pewno uzyskam certyfikat ukończenia. A w grudniu może uda się wybrać do teatru?

5. Zrób coś dobrego dla innych

Rozejrzyj się, czy w okolicy nie ma jakiś organizacji czy miejsc, które niosą pomoc innym. Dom pomocy społecznej, dom dziecka, 
a może schronisko dla psów? W wielu z tych miejsc potrzebne są rzeczy materialne, ale czasami brakuje po prostu ludzi do pomocy.
Sprzątanie, wyjście na spacer, rozmowa, a może coś jeszcze innego? Dowiedzcie się, co przyda się najbardziej. 
Możecie też zorientować się, czy w sąsiedztwie nie mieszka ktoś potrzebujący albo chory. A może ktoś z Waszych znajomych
potrzebuje wolnego wieczoru i opieki nad dzieckiem? Pomyślcie o tym! :) 

Ja w tym roku postawiłam na zbiórkę dla Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Jeśli macie Facebooka, możecie dołączyć do zbiórki.
Na bardziej lokalnym obszarze, wsparłam akcję zbiórki pieniędzy na budy oraz potrzebne rzeczy dla Przytuliska dla zwierząt.
Wierzcie mi, że w takich miejscach nasze, nawet niewielkie wsparcie finansowe lub rzeczowe, może dużo dać.

Mimo, że w dzień moich urodzin będę pracować, zamierzam też świętować. Nawet jeśli wrócę do domu zmęczona, będę przynajmniej ładniej ubrana i umalowana :D A może uda się gdzieś wyskoczyć, albo po prostu spędzić miły wieczór z Mężem? W tym roku wcale się tym nie przejmuję, bo cały listopad jest inny niż zazwyczaj. Jest w nim więcej uśmiechu, spełniania marzeń, skupienia się na zdrowiu i bliskich. Czyli wszystkiego tego, z czego składały się zeszłoroczne życzenia urodzinowe. Dziękuję Wam za to. I dziękuję sobie, że postanowiłam coś z tym zrobić. I Wam też polecam, nawet drobne zmiany i gesty.

Musisz to zobaczyć!

Jak zorganizować wieczór panieński lepszy od marzeń

Już kilka razy wspominałam Wam, że wkrótce wychodzę za mąż. Kiedy w styczniu zaczęliśmy załatwiać wszystkie sprawy związane ze ślubem i wese...